dr inż. Magdalena Kuchlewska

Alarmujące dane dotyczące zarówno wzrostu zachorowań na choroby dietozależne, jak i kryzysu klimatycznego oraz kondycji planety, ale także uwrażliwienie na kwestie etyczne skłaniają coraz więcej osób do zmiany przyzwyczajeń żywieniowych. Bycie wege wpisało się w styl życia wielu ludzi, a doniesienia naukowe potwierdzają bezpieczeństwo i korzyści stosowania wybranych diet roślinnych.

Wegetarianizm

Terminem wegetarianizm określa się system żywienia z wykluczeniem pokarmów mięsnych. Wyraz ten pochodzi od łacińskich słów vegetabilis – roślinny i vegetare – rosnąć, rozwijać się. Początki tego systemu żywieniowego maja swoje zalążki już w II tysiącleciu p.n.e. w starożytnych Indiach, a niezależnie również w obszarze Morza Śródziemnego. Wegetarianizm to nie tylko odpowiednia dieta, ale również pewna filozofia i zdrowy styl życia – duża świadomość żywieniowa, unikanie alkoholu, tytoniu, narkotyków oraz dbałość o kondycję poprzez odpowiednią aktywność fizyczną.
Program wegetariański ma na celu zmianę stosunku do zwierząt. Współcześni wegetarianie są przeciwnikami kultury konsumpcyjnej, kładą nacisk na etykę, zdrowie, problematykę ekonomiczną i humani­tarną. Narastający kryzys ekologiczny musza do przewartościowania poglądów na przyrodę, a wegetariańskie idee wydają się najbardziej radykalne w swych postulatach zerwania z dotychczasowymi sposobami wykorzystywania środowiska. Wegetarianie są bardzo aktywni społecznie, tworzą stowarzyszenia, organizują warsztaty oraz międzynarodowe konferencje, podczas których zwracana jest uwaga m.in. na moralne i środowiskowe aspekty przemysłowej hodowli zwierząt. Omawiane są nie tylko kwestie dobrostanu zwierząt hodowanych na mięso i futra, warunki ich transportu i uboju, ale także katastrofalne pod względem ekologicznym skutki działalności człowieka, związane ze spożywaniem mięsa – z powodu rozbudowanej gospodarki hodowlanej dochodzi do niszczenia lasów przez wyrąb drzew pod uprawę roślin pastewnych lub wypas bydła. Do innych skutków tych działań zalicza się anomalie pogodowe i pustynnienie ziemi, degradację gleby i upraw, zanieczyszczenie wód. Przemysłowa hodowla zwierząt została uznana przez ONZ za dziedzinę przemysłu najbardziej obciążającą dla środowiska naturalnego – na świecie żyje cztery razy więcej zwierząt hodowanych dla mięsa niż ludzi, i to one zużywają 3/4 światowego zapotrzebowania na wodę pitną oraz zjadają większość plonów rolnych w postaci pasz (np. wyprodukowanie kilograma wołowiny to średnio ponad 14 tys. litrów wody i ponad 6 kg paszy), a przemysł hodowlany ma trzykrotnie większy udział w zanieczyszczeniu świata w porównaniu do pozostałych gałęzi przemysłu. Wg raportu Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu ONZ (IPCC) udział produkcji zwierzęcej wraz z bazą paszową w globalnym efekcie cieplarnianym wynosi 18%.
Dane dotyczące hodowli zwierząt nie są optymistyczne. Jak podaje raport „Future of Food”, do 2050 roku liczba ludności może wzrosnąć do 10 mld, natomiast światowa produkcja mięsa ‒ jedynie o połowę. Do 2050 r., by wyżywić ludzi, gospodarstwa rolnicze będą zmuszone zwiększyć produkcję paszy oraz hodowlę aż o 70%, a już teraz 1/3 gruntów ornych wykorzystywana jest na uprawy roślin paszowych dla zwierząt hodowlanych. Futurolodzy prezentują wizję przyszłego żywienia bez mięsa, jako zmianę zdrowotną, etyczną i społeczną.
W Polsce nie ma tradycji diety wegetariańskiej, ale na przestrzeni ostatnich lat wzrasta zainteresowanie tym systemem żywieniowym. Szacuje się, że obecnie ok. 3,2 % Polaków (czyli ok. 1 milion osób) stosuje dietę jarską, a ok. 2 miliony deklarują chęć przejścia na taką dietę. Bycie wege jest popularne zwłaszcza wśród młodych, wykształconych kobiet, zyskuje również na popularności wśród młodzieży, ponieważ pozwala jej wyrażać pozytywne nieprzystosowanie do świata dorosłych zajętych rywalizacją o dobra materialne. Wegetarianami bywają też osoby deklarujące szczególną więź ze światem przyrody, a także ta część społeczeństwa, która pragnie zapewnić sobie długowieczność i zdrowie za pomocą optymalnej diety, za jaką wegetarianizm jest uważany przez wielu lekarzy tak w Polsce, jak i na świecie.

Więcej warzyw i owoców – odmiany wegetarianizmu

W 2016 roku opracowano nową Piramidę Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej, w której podstawę części żywieniowej stanowią warzywa i owoce. Powinno się je jadać jak najczęściej i w jak największej ilości. Zalecenia WHO mówią, że należy spożywać przynajmniej 400g warzyw i owoców dziennie, a odpowiednio zbilansowana dieta z przewagą produktów roślinnych służy zdrowiu na każdym etapie rozwoju człowieka.
Instytut Żywności i Żywienia nie jest przeciwny diecie wegetariańskiej, pod warunkiem, że jest ona dobrze zbilansowana, to znaczy zapewnia wszystkie składniki odżywcze zgodnie z zapotrzebowaniem danej grupy osób.
Funkcjonuje wiele odmian wegetarianizmu, które uwarunkowane są stopniem akceptowania produktów pochodzenia zwierzęcego w jadłospisie:

Laktoowowegetarianizm

Oprócz pokarmów roślinnych dopuszcza spożywanie mleka i jego przetworów oraz jaj, natomiast zdecydowanie wyklucza wszelkie rodzaje mięsa, ryby i owoce morza; ta forma wegetarianizmu w dużym stopniu umożliwia zapewnienie kompletnego zestawu składników odżywczych w dziennej racji pokarmowej;

Laktowegetarianizm

Eliminuje wszystkie rodzaje mięsa, ryby i owoce morza oraz jaja, dopuszcza spożywanie mleka i jego przetworów; ta odmiana wegetarianizmu jest szczególnie popularna wśród różnych grup wyznaniowych i odłamów religijnych;

Owowegetarianizm

Wersja diety wegetariańskiej, w której oprócz produktów roślinnych dopuszcza się spożywanie jaj;

Weganizm

Forma diety wegetariańskiej odrzucająca wszystkie pokarmy pochodzenia zwierzęcego (nawet miód); weganie zazwyczaj nie używają też przedmiotów i odzieży wykonanych ze skóry czy wełny, a także leków czy kosmetyków mających w składzie jakikolwiek składnik odzwierzęcy;

Frutarianizm

Dieta dopuszczająca spożywanie wyłącznie owoców, których zerwanie nie powoduje śmierci rośliny; najbardziej radykalni frutarianie jedzą tylko te owoce, które same spadły z drzewa;

Witarianizm

Dopuszcza spożywanie jedynie surowych owoców i warzyw.

Od kilku lat popularność zyskuje również trend ograniczania spożycia mięsa. Obok wegetarian i wegan pojawiła się bowiem kilkukrotnie większa grupa konsumentów, którzy pomimo, że nie rezygnują całkowicie ze spożywania mięsa, to bardzo ograniczają jego ilość w swojej diecie. Już 7% Polaków deklaruje, że nie jada pewnych rodzajów mięsa (np. czerwonego), a nawet spośród zdeklarowanych mięsożerców aż co piąty przyznaje, że stara się ograniczać jego ilość w diecie. Największą ilość zwolenników zdobywają miękkie formy wegetarianizmu: semiwegetarianizm i fleksitarianizm, które mogą być traktowane jako etap przejściowy w drodze do pełnego wegetarianizmu, ale mogą też być stałą, prawidłowo zbilansowaną dietą stosowaną przez osoby, które nie planują całkowitej rezygnacji ze spożywania mięsa.

Semiwegetarianizm

Nazywany również dietą półwegetariańską polega na wykluczeniu z diety mięsa czerwonego oraz jego przetworów i spożywaniu w ograniczonych ilościach drobiu i/lub ryb, a także jaj, mleka i przetworów mlecznych. Spośród diet wegetariańskich jest to dieta najłatwiejsza do ułożenia pod względem dostarczenia organizmowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych; w ostatnim czasie wywołuje ona duże zainteresowanie lekarzy i żywieniowców ze względu na jej potencjalne korzyści w zapobieganiu chorobom cywilizacyjnym.

Fleksitarianizm

Nazywany także elastycznym wegetarianizmem to stosunkowo nowy pomysł na „zdrową” dietę, który pomaga włączyć do codziennego menu większą ilość warzyw i owoców, a jednocześnie nie wymaga takich wyrzeczeń jak wegetarianizm. Podstawowym założeniem diety fleksitariańskiej jest ograniczenie spożycia mięsa i jego przetworów w codziennej diecie. Jedzenie tych produktów jest dopuszczalne, ale jedynie okazjonalnie, a głównym źródłem białka w diecie fleksitariańskiej są nasiona roślin strączkowych (groch, fasola, soja, soczewica, ciecierzyca, bób). Elastyczny wegetarianizm cechuje się minimalnymi ograniczeniami i łatwością w stosowaniu. Wykazano, że przy jego stosowaniu zdecydowanie rzadziej, w porównaniu z restrykcyjnymi dietami wegańskimi, dochodzi do niedoborów pokarmowych. Przeprowadzone dotychczas badania wskazują, że fleksitarianizm może być obiecującym modelem żywienia, przynoszącym potencjalne korzyści zdrowotne.

Pozytywne i negatywne aspekty diet wegetariańskich

Pod względem żywieniowo-medycznym stosowanie diety wegetariańskiej może pociągać za sobą zarówno pozytywne, jak i negatywne następstwa. Do zalet diety wegetariańskiej należą: niska gęstość energetyczna przy wysokiej gęstości odżywczej, ograniczona zawartość tłuszczu i nasyconych kwasów tłuszczowych, mała zawartość cholesterolu lub jego brak, zwiększony udział niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), zwiększona podaż węglowodanów złożonych i błonnika pokarmowego, korzystny stosunek sodu do potasu, duża zawartość witamin C i E, a także zmniejszenie zagrożenia ze strony m.in. nitrozoamin, węglowodorów aromatycznych, pozostałości antybiotyków i leków weterynaryjnych. Wśród wegetarian stwierdza się mniejszą śmiertelność z powodu wybranych chorób niezakaźnych, a także mniejszą liczbę czynników ryzyka zagrożenia zdrowia tymi chorobami. Przypuszcza się jednak, że efekty te są skutkiem nie tylko samej diety wegetariańskiej, ale także zmiany stylu życia. Wegetariański styl życia (stosowanie diety bezmięsnej, unikanie używek, dbałość o aktywność fizyczną) zmniejsza bowiem ryzyko nadciśnienia, chorób serca, cukrzycy typu 2 oraz otyłości. Badania wykazały również mniejszą śmiertelność wśród wegetarian z powodu chorób nowotworowych, szczególnie takich jak nowotwory piersi, prostaty oraz jelita grube­go. Specjaliści ds. żywności i żywienia uważają jednak, że przy zmianie stylu życia na prozdrowotny, do osiągnięcia wyżej wymienionych efektów nie jest wymagane całkowite wyeliminowanie mięsa z diety.
Do mankamentów diety wegetariańskiej zalicza się m.in.: kłopoty z pokryciem zapotrzebowania na energię, niedostateczną podaż białka i jego małą wartość biologiczną, niedostateczną podaż wybranych składników mineralnych (m.in. wapń, cynk, selen, jod) i ich małą biodostępność oraz deficyt witamin B12 i D. Możliwość niespełnienia zaleceń żywieniowych dotyczy szczególnie osób stosujących restrykcyjne formy żywienia bezmięsnego, a także grup szczególnie wrażliwych, jak kobiety w ciąży i karmiące, niemowlęta oraz dzieci. Wśród wad diety wegetariańskiej wymienia się również zwiększenie zagrożenia ze strony substancji antyodżywczych (m.in. inhibitory proteaz), pozostałości nawozów i środków ochrony roślin. Wegetarianie, którzy nieprawidłowo bilansują dietę pod względem składników odżywczych mogą być narażeni na niedożywienie, niedokrwistość, zaburzenia neurologiczne, osteoporozę, a dzieci i młodzież dodatkowo na zaburzenia rozwoju fizycznego.

Przed przejściem na wegetarianizm należy więc zapoznać się nie tylko z zasadami prawidłowego odżywiania i rodzajami diet roślinnych, ale również korzyściami i zagrożeniami wynikającymi z ich stosowania. Powinno się wybrać taką dietę, która będzie odpowiednia dla danej populacji, z uwzględnieniem wieku, płci, rodzaju wykonywanej pracy oraz zamieszkiwanego obszaru geograficznego. Ponieważ dla wielu osób stosowanie diety wegetariańskiej może okazać się zbyt dużym wyrzeczeniem, a kompozycja odpowiednich posiłków bez pomocy specjalisty wręcz niemożliwa, każdy, kto decyduje się na zmianę diety na roślinną, powinien skontaktować się z dietetykiem w celu jej prawidłowego zaplanowania. O rozsądnym wprowadzaniu tego typu nawyków żywieniowych powinni pamiętać zwłaszcza młodzi ludzie, będący jeszcze w trakcie rozwoju.

Wegetarianizm jako biznes

Zmieniające się trendy i rosnąca liczba wegetarian, a także promowanie w mediach diety wege jako „zdrowej” i modnej, skutkują rozwojem rynku wegetariańskiego. W wielu sklepach znaleźć można niemal całe działy poświęcone produktom wege­tariańskim oraz zamiennikom wyrobów mięsnych. Funkcjonują także sklepy, które w swojej ofercie mają tylko i wyłącznie produkty wege. Zapotrzebowanie na takie produkty rośnie zarówno w Polsce, jak i na świecie. Ciekawe jest to, że mimo iż utożsamiane są one głównie z osobami na diecie wegetariańskiej i wegańskiej, to aż 90 % sprzedaży jest generowane przez osoby niebędące na żadnej z tych diet. Wielu konsumentów zaczyna tracić zaufanie do jakości mięsa dostępnego na rynku, a zwiększająca się dostępność produktów wege na sklepowych półkach oraz poszerzająca się oferta dań wegetariańskich i/lub wegańskich w restauracjach zachęcają do wyboru bezmięsnych alternatyw. Niektóre osoby są też przekonane, że ograniczenie bądź wyeliminowanie mięsa z diety pomoże im schudnąć, inne kierują się ideologią i przekonaniami lub modą na „zielony” styl życia.

Produkty dla wegetarian i wegan tradycyjnie mają w regałach sklepowych swoją wyznaczoną półkę, co jest bardzo wygodne dla nabywców. Z drugiej jednak strony, jak wskazują badania rynku, jeśli produkty te znajdą się na odpowiednich miejscach „branżowych”, sięga po nie szersza grupa konsumentów. Trend wege kojarzy się głównie z młodym, niepokornym pokoleniem. Badania rynkowe wskazują, że wśród nastolatków procent wegetarian i wegan jest zdecydowanie wyższy niż w pozostałych grupach wiekowych. W Polsce odsetek ten z roku na rok wciąż rośnie, aktualnie wynosi około 10%. Można więc spodziewać się sporej rewolucji przy półkach sklepowych w momencie gdy pokolenie to stanie się samodzielną siłą nabywczą.

Na rynek wciąż wprowadzane są nowe produkty wege, powstają nowe firmy i startupy, które z założenia od samego powstania koncentrują się na żywności wegańskiej. Także firmy z branży mięsnej i mleczarskiej przestawiają część swoich linii produkcyjnych i dedykują je dla produkcji bezmięsnej i bezmlecznej. Konsumenci mogą już kupić zarówno wege przekąski, jak i typowe dania obiadowe w słoikach, nowoczesne convenience, wegańskie kiełbaski i kaszanki, „krwiste” wegeburgery, bezmięsne kebaby, klopsy i gyrosy, pasty i humusy, różne rodzaje analogów sera, bezmleczne jogurty i lody, w 100% roślinne „jajka” (bazujące na mące z alg) itp. Wiele produktów wegańskich wyprodukowano tak, aby w jak najlepszy sposób imitować smak i teksturę mięsnych odpowiedników. Ale nie jest to koniecznością. Osoby, które rezygnują z mięsa ze względów moralnych i zdrowotnych, zazwyczaj tęsknią za smakiem typowego schabowego, mielonego lub kiełbaski z ogniska, i dla nich bardzo ważne jest jak najdokładniejsze odtworzenie tych smaków i oszukanie zmysłów. Jest też grupa klientów, która nie porównuje produktów wegańskich do ich pierwowzorów. Dla tych osób ważny jest po prostu smak i wartości odżywcze bez żadnych odniesień do innych produktów.

Dla semi-fleksiwegetarian powstało też mnóstwo produktów, które łączą w składzie wybrane mięso i warzywa w różnych proporcjach, a ich sprzedaż wzrasta w oszałamiającym tempie.
Temat produktów skierowanych do wegetarian i wegan jest ostatnio wszechobecny w prasie branżowej i różnych raportach z rynku spożywczego. Eksperci uważają, że zwłaszcza segment produktów bezmięsnych jest nie tylko ciekawą inspiracją, lecz także perspektywicznym obszarem pod kątem oczekiwanego zwrotu z inwestycji. Istnieje kilka stref, w których specjaliści widzą potencjał wzrostu dla wegańskich konceptów produktowych:

  • produkty te stanowią atrakcyjną innowację budującą rosnąca półkę zdrowej żywności; to nowość mająca na celu przyciągniecie zarówno bardziej świadomego konsumenta, jak i tego spragnionego nowości, poszukującego urozmaicenia i odświeżenia oferty;
  • produkty typu wege mają duży potencjał w segmencie convenience stanowiącym odpowiedź na rosnącą wegańską ofertę gastronomiczną (obiady, śniadania, przekąski i desery);
  • produkty roślinne skierowane dla dzieci pomagają przemycić więcej warzyw do codziennej diety najmłodszych;
  • szacuje się również znaczne zyski dla rynku roślinnych napojów alternatywnych dla mleka.

Uważa się, że wprowadzając produkty wege, marki pokazują swoje zaangażowanie i odpowiedzialność społeczną.
Również dla sieci gastronomicznych trend wege jest możliwością do wyrażenia proekologicznej postawy i potwierdzenia statusu instytucji społecznie odpowiedzialnej. Wiele z nich już wprowadziło do sprzedaży burgery oparte na roślinnych kotletach. Menu poszerzone o wegańskie i wegetariańskie przekąski oferują wybrane stacje benzynowe, ale najbardziej wyrazistą rewolucję w swojej ofercie zrobiła znana sieć sprzedająca rozmaite sandwicze. Już kilka lat temu w menu marki wpisały się wegetariański falafel czy sandwicz z awokado, a następnie w restauracjach powstało osobne menu wegetariańsko-wegańskie, umożliwiające gościom stworzenie wielu bezmięsnych sandwiczy, wrapów i sałatek. Obecnie niemal wszystkie cateringi dietetyczne mają w ofercie dietę wege. Także popularna sieć zajmująca się sprzedażą skandynawskich mebli i elementów wystroju wnętrz (do samodzielnego montażu) oferuje w swojej restauracji wegańską wersję kultowych klopsików.

Popularność jedzenia bezmięsnego odzwierciedla gwałtowny wzrost liczby w stu procentach wegańskich lub wegetariańskich restauracji – lokale takie pojawiają się jak przysłowiowe grzyby po deszczu, zwłaszcza w dużych miastach. Na ogromną popularność trendu wege wskazuje też fakt, że w rankingach książek kucharskich pozycje wegańskie cieszą się niesłabnącą popularnością, a autorzy wegeblogów stają się celebrytami.

Podsumowanie

Dieta wegetariańska, w zależności od jej odmiany, może znacznie różnić się pod względem wartości odżywczej. Prawidłowo zbilansowane diety lakto- i laktoowowegetariańska mogą dostarczyć wszystkich składników odżywczych w każdym okresie życia. Natomiast dieta wegańska powinna być stosowana jedynie przez osoby dorosłe i tylko pod warunkiem, że będzie realizowana z wykorzystaniem produktów wzbogacanych oraz w miarę potrzeb uzupełniana suplementami witamin D i B12 oraz wapnia. Z żywieniowego punktu wiedzenia należy uznać, że stosowanie diety witariańskiej i frutariańskiej związane jest ze znacznym ryzykiem niespełnienia obowiązujących zaleceń żywieniowych. Niewielkimi ograniczeniami i łatwością w stosowaniu cechują się fleksi- i semiwegetarianizm, a przy ich praktykowaniu zdecydowanie rzadziej, w porównaniu z restrykcyjnymi dietami wegańskimi, dochodzi do niedoborów pokarmowych.
Czy trend wege powinien stać się koniecznością w sposobie patrzenia na żywność i jej wpływ na ludzkie ciało? Niewątpliwie dzięki niemu konsumenci mogą wprowadzić zmianę sposobu odżywiania z korzyścią dla funkcjonowania własnego organizmu, ale także z uwagi na ochronę zwierząt, ochronę środowiska oraz lepszą, zdrowszą przyszłość dla swoich dzieci. Promocja i dostępność zróżnicowanej żywności pochodzenia roślinnego to klucz do poprawy stanu zdrowia, dobrostanu i jakości życia człowieka. Trend wege stanowi konieczność w świecie, w którym hodowle zwierząt są mocno eksploatowane, a prognozy wskazują, że nie ma możliwości prowadzenia diety mięsnej przez ludzkość w przyszłości.
Nie brakuje głosów, że moda na bycie wege to taki sam trend, jak moda na bycie „fit” czy „bez glutenu”. Sezonowi zwolennicy szybko się poddają, ale przybywa osób dla których wegetarianizm jest świadomym życiowym wyborem. Jedzenie wege przestało być dziwactwem czy modą, a stało się elementem profilaktyki zdrowotnej, bronią mogącą chronić konsumentów przed wieloma chorobami dietozależnymi.

 

Literatura

1. Achremowicz B. 2016. Jak wyżywić ludność świata do 2050 roku? Przemysł Spożywczy 6, 2-7.
2. Chojnowski R. 2010. Zdrowotne korzyści diety wegetariańskiej. Aura. Ochrona Środowiska 12, 34-35.
3. Dejnaka A. 2019. Sposoby odżywiania się przez konsumentów – nowe trendy. Zdrowie i style życia. Wyzwania ekonomiczne i społeczne, 97-110.
4. B. 2015. Czy wszyscy powinniśmy zostać wegetarianami? Wschodni Rocznik Humanistyczny 11, 331-343.
5. Hozyasz K. 2000. Zawartość i biodostępność witamin i pierwiastków śladowych w dietach wegetariańskich Medycyna Rodzinna 1, 8-13.
6. Jankojć A., Lesiów T., Biazik E. 2016. Substytuty mięsa firmy QuornTM na polskim rynku. Część I. Nauki Inżynierskie i Technologie 3, 36-50.
7. Jarosz M. [Red.] 2010. Praktyczny podręcznik dietetyki. Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa.
8. Kałwa K. 2018. Wege – dieta. Przegląd Gastronomiczny 3, 19.
9. Kuchlewska M. 2019. Wegetarianizm – czy dla każdego? Ogólnopolski Informator Masarski 5, 32-48.
10. Kuśmierczyk B. 2004. Współczesna myśl wegetarianizmu na Zachodzie. Humanistyka i Przyrodoznawstwo 10, 127-137
11. Mroczek J.R., Mroczek K. 2019. Wegetarianizm – sposób odżywienia się czy coś więcej? Aura. Ochrona Środowiska 12, 22-25.
12. Pyrzyńska E. 2013. Dieta wegetariańska w świetle zasad prawidłowego odżywiania – postawy i zachowania wegetarian w Polsce. Zeszyty Naukowe UEK 906, 27-36.
13. Raport Future Of Food 2017: http://hatalska.com/wpcontent/uploads/2017/07/Raport_Future_Of_Food_2017.pdf
14. Reguła J. 2013. Charakterystyka i ocena wybranych diet alternatywnych. Forum Zaburzeń Metabolicznych 3, 115-121.
15. Śliż D., Zgliczyński W. S., Jowita Szeligowska J., Rostkowska O., Pinkas J.
2016. Modyfikacja zwyczajów żywieniowych w prewencji chorób cywilizacyjnych. Postępy Nauk Medycznych 5, 344-349.
16. Woźniak K. 2020. Wege to też biznes. Media Marketing Polska. https://next.gazeta.pl/next/7,151003, 25629315,wege-to-tez-biznes-wiele-firm-zarabia-na-trendzie-nie-tylko.html
17. https://www.portalspozywczy.pl/handel/wiadomosci/ekspert-trend-weganski-bedzie-rosl-w-sile,164494.html
18. http://www.portalspozywczy.pl/owoce-warzywa/wiadomosci/mintel-diety-roslinne-jednym-z-wiodacychswiatowych-trendow-2017-roku,145072.html
19. http://www.dlahandlu.pl/detal-hurt/wiadomosci/futurolog-mieso-zostanie-
-wyeliminowane-z-jadlospisu-ze -wzgledow-klimatycznych-etycznych-i -zdrowotnych,80091.html
20. http://www.dlahandlu.pl/detal-hurt/wiadomosci/raport-mintel-i-bz-wbk-w-polsce-i-europie-trwa-boom-na-produkty-i-dania-wege,69929.html